Wpisy

O co chodzi w empatycznym słuchaniu

Jak to jest empatycznie słuchać ? Co to jest empatyczne słuchanie?

Pisałam już o słuchaniu na pierwszych dwóch podstawowych poziomach. Teoria U pokazuje, że jest ich jeszcze więcej, łącznie cztery.

Hm, i tu się sytuacja komplikuje. O ile pierwsze dwa poziomy są często używane, o tyle dwa kolejne to nie jest już taka prosta sprawa, zarówno do opisania jak i doświadczania, tym bardziej na co dzień.

Ale przyjrzyjmy się temu co proponuje Otto.

Trzeci poziom – SŁUCHANIE EMPATYCZNE

Słuchanie empatyczne to poziom słuchania gdzie pojawia się tak zwane otwarte serce. Otto w swojej teorii zakłada, że będziemy słuchać nie tylko z otwartą głową, ale otwartym sercem i wolą.

Słuchając w ten sposób pojawia się umiejętność zobaczenia, poczucia i usłyszenia tego co dzieje się w drugim człowieku. Jest to również umiejętność przyłączenia się do przeżywaniem sytuacji przez inną osobę. Słuchanie na poziomie trzecim pozwala doświadczyć tego co doświadcza inna osoba.

Jak mówi Otto : “Słuchanie zaczyna się dziać z miejsca z które druga osoba zaczyna mówić” / “Your listening begin to happen from the place from where the other person is speaking from”.

Dobra lekcja u Basi

Jak myślę o słuchaniu empatycznym to od razu przed oczyma pojawia mi się mama, która potrafi dobrze czytać potrzeby swojego dziecka, rozumieć jego położenie, adekwatnie zareagować na potrzeby i pomóc mu w przeżywaniu jego emocji. Z moją córką 5 letnią czytamy Basię, książkę o małej dziewczynce, która poznaje świat i zmierza się z nim. W jednej z historii Basia bardzo chce iść na balet. Jest bardzo podekscytowana samym faktem, że mama zapisała ją na lekcje. Dostaje wymarzony strój, nie może się doczekać pierwszej lekcji. W dniu w którym ma iść na zajęcia Basia zaczyna się źle czuć.

Co robi mama? Słyszy komunikat od córki – źle się czuje, boli mnie brzuszek  – wprowadza się w przeżywanie Basi i empatyzuje z tym co się dzieje w jej małym ciele. Rozpoznaje emocje które jej towarzyszą i odpowiada z poziomu empatii. Basiu jak idę gdzieś pierwszy raz to też się boję?

Ten przykład wydaje się być bardzo prosty. Przecież jak dziecko boli brzuch to pewnie się boi. Ale czy zawsze? Jak często dzieci nie mówią, że coś ich boli, a my bez empatycznego słuchania nie dostrzegamy tego co chcą nam powiedzieć.

Taka umiejętność słuchania innych jest bardzo cenna, ale jest on dość rzadko stosowana. O ile spotykam trochę empatycznych mam, o tyle empatycznych managerów spotykam znacznie mniej. To co widzę często to pewien poziom deklaracji empatii, ale jest on werbalny, a gesty, zachowania świadczą o tym, że manager rozumie sytuacje, ale głową a nie sercem.

Otwórzmy serca i pozwólmy usłyszeć to co mówi nam druga osoba. Dajmy szanse sobie i innym stworzyć konstruktywny dialog oparty o rzeczywiste potrzeby i rozumienie własnych emocji.

A ty jak często potrafisz empatycznie słuchać?

Jeżeli chcesz doświadczyć empatycznego słuchania zapraszam na warsztaty.

Chcesz poczytać o pierwszych dwóch poziomach. Więcej https://izabelakluzek.pl/sluchanie/